Uff! Za nami pierwsze trzy tygodnie nowego roku szkolnego pełne pierwszych spotkań z Uczniami, Rodzicami, nowymi zapisami dokumentów regulujących pracę Szkoły, jednym słowem sprawami organizacyjnymi.
W moim przypadku należy do nich także podpisanie kontraktu między nauczycielem fizyki a uczniami klas VII. Dokument podpisujemy na dwa lata trwania lekcji fizyki w szkole podstawowej. Mój kontrakt ma tylko 3 punkty i wygląda tak:
Kontrakt między klasą VII ...
a nauczycielem fizyki.
1. Podczas lekcji fizyki:
- szanujemy się wzajemnie;
- pracujemy wspólnie nad zagadnieniami związanymi z otaczającym nas światem;
- dbamy o bezpieczeństwo swoje i innych;
- zadajemy pytania i słuchamy odpowiedzi;
- notujemy w zeszycie rzeczy, które uważamy za ważne;
- sprzątamy po sobie;
- pamiętamy, że nasze zachowanie świadczy o nas.
- przeszkadzanie innym;
- robienie rzeczy niezwiązanych z biegiem lekcji;
- wykorzystywanie urządzeń i materiałów niezgodnie z ich przeznaczeniem.
3. Pracując na lekcji fizyki pamiętamy, że:
- ważne wskazówki organizacyjne zajdziemy w Statucie Szkoły, przedmiotowym Systemie Oceniania oraz Regulaminie Pracowni Fizycznej;
- jesteśmy autorami naszych sukcesów i porażek;
- bez dodatkowej pracy w domu z naszych wysiłków niewiele zostanie;
- problemy są po to, by stawiać im czoła.
Uczniowie: Nauczyciel:
Sądzę, że kontrakt może być, po zmianach dosłownie 4 słów, wykorzystany także na innych lekcjach w dowolnej szkole.
Sądzę, że kontrakt może być, po zmianach dosłownie 4 słów, wykorzystany także na innych lekcjach w dowolnej szkole.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz