czwartek, 14 maja 2026

NOWE Poznajemy przyrodę

Po doświadczeniach setek godzin pracy nad podręcznikiem fizyki dla klas szkoły podstawowej pn. Sposób na fizykę obiecałem sobie, że już wystarczy tych doświadczeń w roli autora. Niestety nie dotrzymał słowa, bo zaangażowałem się w prace nad podręcznikiem WSiP dla nowej odsłony przedmiotu Przyroda. I choć znów psioczę w duchu na brak czasu i ciągłe przytłoczenie zadaniami nie żałuję.

W gronie wyśmienitych koleżanek mam okazję przybliżać zagadnienia, którym najbliżej do mojej ulubionej fizyki, już od klasy IV. Nie od dziś twierdzę, że z przyrodą, której fizyka jest niewątpliwym (równorzędnym) filarem warto spotykać się już od przedszkola. Słusznie jednak powie uważny obserwator, że to przecież jeszcze wiek, gdzie o myślenie abstrakcyjne trudno. Statystycznie to niewątpliwie prawda. Jest jednak ciekawość, zapał i chęć do pracy. Na tym można, a nawet trzeba budować kompetencje, które zaowocują większym zainteresowaniem fizyką jako oddzielną dyscypliną nauki.

Pamiętam moje spotkania z najmłodszymi w szkole podstawowej, które miałem - głównie przy okazji wcale nierzadkich zastępstw - okazję odbywać, jako czas budujący na duchu. Oczywiście trzeba na warsztat pracy nauczyciela w klasie IV spojrzeć inaczej niż na ten w klasie VII. Inne są chociażby możliwości poznawcze uczennic i uczniów. Są jednak sprawdzone sposoby, które wg mnie warto wykorzystywać od najwcześniejszych spotkań z fizyką. I o tym jest mój dzisiejszy webinar zatytułowany: Gry, pudełka, stacje - jak zorganizować warsztat pracy z „NOWE Poznajemy Przyrodę”?

Podczas tego spotkania chciałbym podzielić się z uczestnikami propozycjami sposobów pracy z grupą dzieci w szkole podstawowej. Wyróżniam wśród nich trzy grupy środków dydaktycznych.

Gry

Współczesny nauczyciel ma obecnie do dyspozycji ogromne zasoby gier komercyjnych, a wśród nich także te, które z założenia mają edukować. Te ostatnie niestety nie cieszą się specjalną estymą graczy i nie pozostaje nam nic innego, jak aranżować nowe konteksty. Proponuję zbudować w szkole biblioteczkę gier, które można wykorzystać na wielu przedmiotach. Tutaj szczególnie polecam Faunę, BrainBox oraz StoryCubs.

Gry pozwalają nam kształtować także umiejętności społeczne, przede wszystkim, pracy w grupie, dialogu oraz poszanowania zasad.

Pudełka

Tu otwarcie trzeba przyznać, że organizowanie tematyczne działań praktycznych w formie zadań zamkniętych w pudełkach jest strategią, o której słyszałem jeszcze jako student specjalności nauczycielskiej (ukończyłem dwie - także doświadczalną). Idea jest prosta - dzielimy klasę na grupy i każda grupa dostaje pudełko, w którym są rzeczy niezbędne do konkretnych działań. Co ważne taki sposób organizowania zajęć świetnie wpisuje się w idę dociekania naukowego. 

Oczywiście, gdy rozpatrujemy tzw. open inquiry - dociekanie otwarte, gdzie uczennice i uczniowie sami formułują pytania, projektują i prowadzą całe badanie trudno byłoby o tak ogromne pudełko. Jednak już w przypadku guided inquiry - dociekania kierowanego sprawdzają się wyśmienicie. W tym przypadku osoba ucząca podaje pytanie, a uczennice i uczniowie projektują badanie np. w oparciu o rzeczy, które zamykamy w pudełku. Jeszcze sprawniej, szczególnie na początku tego rodzaju strategii nauczania-uczeni się, pudełka spisują się w przypadku structured inquiry - dociekania ustrukturyzowanego. Podczas tej "odmiany" dociekania naukowego osoba ucząca podaje pytania i procedury, uczennice i uczniowie analizują. Analizują na przykład z pomocą tego, co znajdują w pudełku na ławce swoje grupy.

Stacje

Stacje są w gruncie rzeczy rozwinięciem pudełek i stwarzają dodatkową przestrzeń do różnicowania i stopniowania zadań. Blisko im do gamifikacji (np. Escape room), choć mogą być także przestrzenią tworzenia zupełnie nowych rzeczy (np. konstruowania). 

Wszyscy mamy świadomość, że te trzy elementy to dość subiektywnie wybrany zestaw. Zestaw, który pokazuje, że przed osobą uczącą przyrody od klasy IV stoi bardzo trudne zadanie także logistyczne. Dobrze wiemy, że nikt nam nie przygotuje przed spotkaniem stanowisk i nie uporządkuje po zajęciach przestrzeni klasowej. Dlatego warto poszukiwać rozwiązań, które w prosty i skuteczny sposób wspomogą realizowanie celów edukacyjnych. Obudowa dydaktyczna cyklu NOWE Poznajemy przyrodę (m. in. program nauczania, podręcznik, materiały pomocnicze) przygotowywana jest z myślą zarówno o uczących się jak i tych, którzy warunki do uczenia się stwarzają, czyli nauczycielach. Mam nadzieję, że uda mi się to Państwo pokazać. Czy mi się udało można się przekonać tutaj oglądając nagranie ze spotkania.


czwartek, 7 maja 2026

Centrum nauki i techniki jako miejsce zajęć dydaktyczny?

Jednym z przedmiotów, które prowadzę w ramach zajęć dydaktycznych w bloku specjalności nauczycielskiej studiów fizyki II stopnia na Uniwersytecie Wrocławskim jest Warsztat Pracy Nauczyciela. A więc coś, co wyśmienicie łączy się z tematyką tego bloga i o czym ze zdziwieniem zdałem sobie sprawę, tu jeszcze nigdy nie pisałem. Dzisiejszy wyjazd stał się pretekstem.

Przedmiot ten ma charakter warsztatów, obejmuje 30h spotkań w semestrze a jego podstawowymi celami są:

  • wyposażenie uczestników zajęć - przyszłych nauczycieli - w niezbędną wiedzę o celach, systemie, modelach oraz technikach oceniania wyników uczenia się w zakresie fizyki i astronomii w szkołach, 
  • wykształcenie umiejętności doboru i konstruowania narzędzi oceniania odpowiednich do założonych celów dydaktycznych
  • wyrobienie postawy refleksyjnej wobec spotykanych na rynku edukacyjnym materiałów dydaktycznych. 

Zwyczajowo zajęcia staram się organizować tak, by była także sposobność do doskonalenia umiejętności posługiwania się technologiami informacyjno-komunikacyjnymi (TiK) jako niezbędnymi narzędziami w codziennej pracy nauczycielskiej m. in. do rozwiązywania szkolnych problemów wynikających z realizacji przedmiotowej podstawy programowej. Siłą rzeczy uczestnicy zajęć zdobywają podstawową wiedzą nt. stworzenia warunków do kształcenia umiejętności i postaw z zakresu warsztatu pracy nauczyciela fizyki określonych w Standardach kształcenia przygotowującego do wykonywania zawodu nauczyciela (Dz.U.2019 poz.1450). 

Jeśli tylko jest taka wola uczestników zajęć to w ich ramach organizuję całodniowy wyjazd do miejsca nieformalnego kształcenia, którym może być centrum nauki, muzeum lub ośrodek doskonalenia nauczycieli. Zwłaszcza tych pierwszych mamy w Polsce stosunkowo niewiele, a jednym z moim ulubionym jest Centrum Nauki i Techniki EC1 w Łodzi. I właśnie w tym roku - dziś - odwiedziłem to miejsce ponownie po niemal 8 latach.

Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem zmian, jakie zaszły tam przez ten czas. I choć widać, że niektóre z elementów czekają na następców, to jest to bezapelacyjnie miejsce godne polecenia. Robię to z całą odpowiedzialnością zarówno profesjonalnie - nauczycielom, jak i rekreacyjnie - rodzinom. Można w nim kontekstowo i atrakcyjnie organizować edukację fizyczną na każdym etapie, ale też spędzić miło czas z najbliższymi. Miejsce jest bogate w konteksty historyczne oraz odwołania do rzeczy bardzo współczesnych. Można tu udać się w ciekawą podróż przez historię (miejsc i ludzi), technikę (od jej narodzenia do dziś) oraz fizykę (wielu fascynujących zjawisk). Można poznać jak działa elektrociepłownia, dotknąć rzeczywistych eksponatów, poczytać o kwestiach technicznych i przyrodniczych, a także porozmawiać z animatorami.

Jeśli chcieć to wszystko pochłonąć przy jednej wizycie zwyczajnie nie ma to sensu. Warto tu wracać z różnymi zadaniami i po różne przeżycia - zwykłe włóczenie się po ekspozycji, warsztaty tematyczne, pokazy w kinie, imprezy okolicznościowe. Bieżące informacje (oraz bilety) znaleźć można na stronie EC1.  

A po co tam zabierać studentów i studentki? Zadanie, jakiemu towarzyszą moje zajęcia w tym miejscu, polega na poznaniu miejsca w sposób dostateczny do przygotowaniu narzędzi np. kart pracy, zadań interaktywnych, które wspomagać mają zdobywania wiedzy i umiejętności podczas wizyt w Centrum Nauki i Techniki. Wszak spoglądając statystycznie najwięcej uczymy się, gdy procesowi towarzyszą odczucia i emocje. Jestem przekonany, że w tym miejscu będą one towarzyszyły uczennicom i uczniom z pewnością. Liczę, że z dodatkowymi zadaniami zaprojektowanymi przez uczestników moich zajęć zdobędą dodatkowe kompetencje. 

Polecam przekonać się osobiście.